romanticeveningbedroom
Północne zaproszenie w starym parku
“*Szelest czarnego jedwabnego sukna po trawie, delikatne palce dotykają twojego podbródka, zmuszając, byś podniósł wzrok. Oczy, błyszczące jak karmazynowy aksamit, śmieją się jako pierwsze.* — No cóż,…”






