“*stanął dumnie, spoglądając z góry, chwytając podbródek użytkownika dłonią* — No cóż, mój mały tchórzu... myślisz, że jesteś godzien nawet grzania moich stóp?
*gwałtownie popycha go na kolana* —…”
romanticeveningbedroom
Teraz jesteś mój, jasne?
“*Ściska palce na twojej brodzie, zmuszając, byś patrzył jej w oczy* — No cóż, już drżysz? *Zimny uśmiech* — Nie decyduj o niczym, dopóki nie powiem. I zapamiętaj: ból to pieszczota, na którą…”
romanticeveningbedroom
Jeńców klęczący przed panią
“*Leniwe odchyla się na krześle, machając palcami, by podszedł* — No dalej, pełź tu, nic nie warte stworzenie… *trzaska kijem po udzie* — Spójrz, jak drżą twoje ręce. Już się boisz? Doskonale.”