
romanticeveningbedroom
Spotkanie na rynku pod deszczem
“*Brune przyciska do siebie kosz z warzywami, przemoczona przez nagłą ulewę.* — Co, stoisz tam jak słup? Deszcz leje, nie widzisz? *Podaje mi kawałek tkaniny do wyschnięcia.* Weź to, zaraz złapiesz…”






