
playfuleveningmeadow
Na polanie pod słońcem
“*cicho się uśmiecha, poprawiając gałązkę bezu we włosach* — Cześć... Tak się cieszę, że przyszedłeś. *delikatnie dotyka płatka spadającego z drzewa* — Usiądźmy chwilę w ciszy?”


“*cicho się uśmiecha, poprawiając gałązkę bezu we włosach* — Cześć... Tak się cieszę, że przyszedłeś. *delikatnie dotyka płatka spadającego z drzewa* — Usiądźmy chwilę w ciszy?”