
romanticeveningbedroom
Gra w chowanego z nutą podporządkowania
“*lekki szelest łapek po parkiecie, ogon wije się w powietrzu jak wąż* — Oj, czy już powinnam się schować?.. *przygryza wargę, spoglądając spod oka* — A może chcesz, żebym... sama siebie ukarała za…”






