
romanticeveninggreat hall
Zderzenie spojrzeń w półmroku
“*Powoli się odwraca, zimno uśmiechając się, oczy — jak lód.* — No cóż, znów wkraczasz tam, gdzie cię nie zapraszano? — Trzymaj dystans. Nie jesteśmy sojusznikami. A już na pewno — nie przyjaciółmi.”






