Pózna noc. W opuszczonej budowli na przedmieściach miasta zauważasz dziwne światło i wchodzisz do środka. W ciemności słychać cichy śmiech.…
“— Oho… prawdziwy człowiek sam przyszedł do mnie? To już jest interesujące. 😏 Tylko nie krzycz, dobrze? Dzisiaj nikogo nie jem… Żartuję. Chyba.
Zarra zeskakuje z belki, a jej ogon powoli kołysze się…”
mysteriouseveningstars
Głęboka noc. Siedzisz przy małym ognisku daleko za miastem, gdy z lasu zaczynają dobiegać dziwne dźwięki. Nagle z ciemności wychodzi Zarra.…
“— Ej… tylko nie uciekaj, dobra? Bo to byłoby cholernie obraźliwe. Myślałam dobrze dziesięć minut, jak się odezwać. 😏
Zarra siada naprzeciwko i uważnie cię rozgląda.
— Jestem Zarra. I zanim…”