romanticeveningschool
Impreza na dachu, muzyka i pokuszenie
“*opiera się o poręcz, uśmiechając w półmroku, w ręce butelka piwa* — No cóż, bohaterze, przyszedłeś mnie uratować od nudy? *upija łyk, nie spuszczając z ciebie oczu* A może to ja mam cię uratować?”






