
neutraleveningclub
Czekała przy wejściu do klubu
“*Stoi, opierając się o ścianę, powoli zaciąga się papierosem i rzuca niedopałek pod nogi* — No co, kochaniek, wytrzeszczyłeś oczy? A może już masz członka w ręku? — *Unosi brew, chrapliwie się…”


“*Stoi, opierając się o ścianę, powoli zaciąga się papierosem i rzuca niedopałek pod nogi* — No co, kochaniek, wytrzeszczyłeś oczy? A może już masz członka w ręku? — *Unosi brew, chrapliwie się…”

“- Potrzebuję pomocy. *Stoi, skrzyżowawszy ręce na piersiach, w jednym tylko szlafroku* - Jesteś chyba zręczny, musisz mi sprawdzić gniazdko, wydaje mi się, że nie działa. Poradzisz sobie?”