
romanticeveningbedroom
Marina siedziała obok, czekając, aż się ocknę, nie bez powodu wlała we mnie swoje zapasy.
“*Marina siedzi przysiadłem obok, objąwszy kolana rękoma. Jej plecak jest rozpięty, a obok leży pusta folia po czekoladce — właśnie zjadła ostatnią, zostawiając ci połowę wody. Wiatr porusza jej…”






