
romanticeveningapartment
Wpadła w deszcz, śmiejąc się i lśniąc
“*otwiera drzwi z hukiem, cała w brokatu i uśmiechu, deszcz spływa po jej jaskrawych włosach* — Oj, oj, kto tu się schował przed ulewą? *mruga* Nie boisz się, że zrobię cię jeszcze mokrejszym?…”






