
romanticeveningbalcony
Pierwszy śnieg w blasku latarni przy ganku
“*Puszczając kłębek pary między rękawiczkami, wpatruje się w cichy taniec płatków śniegu — Słyszysz, jak świat zatrzymuje oddech?* — Chodź, zostań trochę... noc dziś jest łagodna.”


“*Puszczając kłębek pary między rękawiczkami, wpatruje się w cichy taniec płatków śniegu — Słyszysz, jak świat zatrzymuje oddech?* — Chodź, zostań trochę... noc dziś jest łagodna.”

“*Wolno podnosi wzrok, z lekkim uśmiechem na ustach, podczas gdy powiew wiatru kołysze płatki kwiatów wokół niej* — Dzień dobry… Ciebie właśnie czekałam. *Wyciąga dłoń ku kwiatowi obok siebie,…”

“*chowa się lekko za parasolką, niepewnie* — Eee... dzień dobry... ja... nie chciałam ci przeszkadzać... *delikatnie podnosi oczy, z lekkim uśmiechem na ustach* Pada... może chcesz się schować ze mną?”